Przejdź do głównej zawartości

lustro

w lustrzanym odbiciu
wciąż żyją wspomnienia
zdobione kolorami

a na powiekach
resztki snu
gonią marzenia

nie są jedyne

tęsknię do chwil
które się nie powtórzą

ogrzewana ciepłem
sztucznego słońca
usycham

tylko ty możesz
dać mi

prawdziwy deszcz

Komentarze

  1. Prześliczny wiersz, urzekł mnie swoją lekkością i przekazanymi emocjami :)
    Serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwy deszcz to produkt deficytowy. Teraz wszystko jest w internecie plastikowe takie. Ale Słońce na nas zawsze czeka.

    OdpowiedzUsuń
  3. trochę musi udźwignąć to Twoje lustro. oby nie pękło z wysiłku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej zatrzymał mnie fragment o „sztucznym słońcu”, bo mam wrażenie, że czasem wszyscy próbujemy zastąpić czymś prawdziwe emocje, a jednak to nie działa tak, jakbyśmy chcieli. Trochę smutny, ale jednocześnie pełen nadziei, bo ten deszcz na końcu brzmi jak oczekiwanie na coś, co może jeszcze nadejść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie wszystko da się zastąpić... Smutek zawsze przeplata się z nadzieją... Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  5. Kuszący, niepokojący, ale bardzo piękny.
    🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, że drugi człowiek może działać jak symboliczny "oczyszczający deszcz", wspierając nas w uwalnianiu trudnych emocji. Jest jednak pewne ryzyko. Zdrowa relacja w prawdzie przynosi ulgę, stwarzając przestrzeń do rozwoju, ale nie "zmywa" problemów niczym czarodziejska różdżka. Niestety prawdziwe oczyszczenie i wewnętrzny spokój wymagają od nas przepracowania własnych problemów, przeszłych błędów. Nikt inny za nas nie może tego zrobić. Czytanie poezji zapewne łagodzi ból istnienia ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, z problemami trzeba zawsze poradzić sobie samemu, choć przy kimś bliskim na pewno jest łatwiej i raźniej... A poezja to taka autoterapia, pomaga coś z siebie wyrzucić ale nie leczy.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Piękny wiersz o miłości.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smutne, ale jednocześnie urzekające studium melancholii i czekania...
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj
    Oj tak... I w moim lustrze żyją wspomnienia. Ileż w nim ich jest....
    Jak zawsze piękny wiersz
    Pozdrawiam upalnym początkiem lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, tak, lustro opowie nam wszystko... Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. O wow! I jakie niesamowite zakończenie ♥️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Ulubione teksty

listopad