Kurs ropy w tydzień spadł o ponad 16%! Czy to już koniec problemów?

Opublikowano 28.05.2026, 11:37

Kurs ropy spada w nadziei na przełom dyplomatyczny i projekt porozumienia USA-Iran

 

Głównym motorem napędowym ostatnich spadków na rynku ropy są doniesienia irańskiej telewizji państwowej o istnieniu projektu protokołu ustaleń pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem. Nieoficjalny dokument ma zawierać sposób wyjścia z kryzysu, zakładając, że Iran i Oman będą wspólnie zarządzać mechanizmem kontroli ruchu w strategicznej Cieśninie Ormuz.

Kluczowym punktem jest deklaracja Teheranu o przywróceniu tranzytu statków handlowych do poziomów z 28 lutego w ciągu 30 dni od zawarcia ugody. Inwestorzy odebrali to jako zapowiedź nagłego odblokowania podaży surowca, która przez ostatnie tygodnie była uwięziona w regionie Zatoki Perskiej.

Kurs ropy w tydzień spadł o ponad 16%! Czy to już koniec problemów?

Warunki porozumienia obejmują również istotne ustępstwa ze strony amerykańskiej, w tym zniesienie blokady morskiej irańskich portów i wycofanie marynarki wojennej USA z wód terytorialnych Iranu. Takie posunięcie mogłoby doprowadzić do napływu dużej liczby baryłek na globalny rynek, co w obliczu obaw o globalny wzrost gospodarczy jest interpretowane jako silny sygnał podażowy.

Patrząc na rynek ropy warto jednak pamiętać, że umowa wciąż nie została podpisana, a sekretarz stanu USA Marco Rubio studzi nastroje, twierdząc, że negocjacje mogą potrwać jeszcze co najmniej kilka dni.

Już teraz Donald Trump oświadczył, że USA nie zadowolą się niekorzystnym porozumieniem i nie pójdą na przedwczesne ustępstwa wobec Teheranu. Co więcej, historia negocjacji z Iranem pełna jest podobnych punktów zwrotnych, które nie kończyły się trwałym porozumieniem.

Widać to chociażby po tym, jak dzisiejszej nocy armia USA przeprowadziła drugi w tym tygodniu atak na cele w Iranie. Zaatakowana została naziemna stacja kontroli dronów znajdująca się w portowym mieście Bandar-e Abbas położonym nad cieśniną Ormuz.

Nie bez znaczenia pozostają główne punkty sporne, za które USA postrzega żądanie Teheranu dotyczące natychmiastowego odblokowania 12 miliardów dolarów z zamrożonych aktywów oraz kwestia opłat za usługi nawigacyjne w cieśninie, na co Amerykanie patrzą niechętnie. Bez ostatecznego podpisu pod dokumentem, obecny optymizm rynkowy opiera się na kruchych fundamentach.

Analitycy Piper Sandler kontra rynkowy optymizm. Czy grozi nam długi kryzys?

W opozycji do rynkowej euforii stoją analitycy z Piper Sandler, którzy uważają, że inwestorzy zbyt optymistycznie podchodzą do sygnałów o deeskalacji. Bank ustawia się w obozie oczekującym długiego kryzysu, wskazując, że realna sytuacja w żegludze wokół Cieśniny Ormuz pozostaje skrajnie napięta mimo dyplomatycznych plotek.

Piper Sandler podkreśla, że nawet jeśli dojdzie do formalnego porozumienia, Cieśnina może pozostać częściowo zamknięta dla normalnego ruchu komercyjnego jeszcze przez wiele miesięcy. To oznaczałoby dalsze ograniczenie przepływów surowca, szczególnie w kierunku rynków azjatyckich, i narastającą presję na fizyczny rynek surowca.

Analitycy zwracają uwagę na rozbieżność między komunikatami politycznymi a działaniami militarnymi, gdyż Pentagon wciąż potwierdza uderzenia na irańskie instalacje i jednostki minujące wody. Takie działania sugerują, że napięcie w regionie nadal eskaluje, zamiast wygasać, co czyni szybki kompromis mało prawdopodobnym. Piper Sandler stawia tezę, że Waszyngton chce uniknąć pełnoskalowej konfrontacji, ale jednocześnie Iran czuje, że ma silną pozycję negocjacyjną, co utrudnia wypracowanie ostatecznych warunków ugody. W ich ocenie szanse na powrót przepływów nawet do połowy poziomów sprzed kryzysu w ciągu kilku tygodni są znikome.

Konkluzja Piper Sandler jest więc wyjątkowo pesymistyczna i stoi w kontrze do obecnego trendu spadkowego. Zdaniem analityków ropa może jeszcze tego lata ustanowić nowe tegoroczne szczyty cenowe, a bnk argumentuje, że przy przedłużającym się ograniczeniu ruchu tankowców, kluczowym problemem nie będzie już tylko zmienność cenowa, ale fizyczny brak ropy dla rafinerii.

Jeśli kryzys się przeciągnie, ponowna presja podażowa może uderzyć w globalną gospodarkę znacznie mocniej niż dotychczasowe skoki cen, niwelując ostatnie optymistyczne odbicie na rynkach akcji.

Najnowsze komentarze

Zainstaluj nasze aplikacje
Zastrzeżenie w związku z ryzykiem: Obrót instrumentami finansowymi i/lub kryptowalutami wiąże się z wysokim ryzykiem, w tym ryzykiem częściowej lub całkowitej utraty zainwestowanej kwoty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Ceny kryptowalut są niezwykle zmienne i mogą pozostawać pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak zdarzenia finansowe, polityczne lub związane z obowiązującymi przepisami. Obrót marżą zwiększa ryzyko finansowe.
Przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu handlu instrumentami finansowym lub kryptowalutami należy dogłębnie zapoznać się z ryzykiem i kosztami związanymi z inwestowaniem na rynkach finansowych, dokładnie rozważyć swoje cele inwestycyjne, poziom doświadczenia oraz akceptowalny poziom ryzyka, a także w razie potrzeby zasięgnąć porady profesjonalisty.
Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy. Ceny te zatem mogą być nieprecyzyjne i mogą różnić się od rzeczywistej ceny rynkowej na danym rynku, a co za tym idzie mają charakter orientacyjny i nie nadają się do celów inwestycyjnych. Fusion Media i żaden dostawca danych zawartych na tej stronie internetowej nie biorą na siebie odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody poniesione w wyniku inwestowania lub korzystania z informacji zawartych na niniejszej stronie internetowej.
Zabrania się wykorzystywania, przechowywania, reprodukowania, wyświetlania, modyfikowania, przesyłania lub rozpowszechniania danych zawartych na tej stronie internetowej bez wyraźnej uprzedniej pisemnej zgody Fusion Media lub dostawcy danych. Wszelkie prawa własności intelektualnej są zastrzeżone przez dostawców lub giełdę dostarczającą dane zawarte na tej stronie internetowej.
Fusion Media może otrzymywać od reklamodawców, którzy pojawiają się na stronie internetowej, wynagrodzenie uzależnione od reakcji użytkowników na reklamy lub reklamodawców.
Angielska wersja tego zastrzeżenia jest wersją główną i obowiązuje zawsze, gdy istnieje rozbieżność między angielską wersją porozumienia i wersją polską.
© 2007-2026 - Fusion Media Limited. Wszelkie prawa zastrzeżone.