Dzisiejsza piękna pogoda wyjątkowo sprzyjała spacerom i zbieraniu "skarbów jesieni".
Mam nadzieję, że dobrze ten śliczny dzień wykorzystaliście ;)
Ja też wybrałam się na małe łowy... co prawda niedaleko, bo tylko na działeczkę teściów- a ona jest tuż koło naszego domu- ale i tak nieźle się obłowiłam.
Nazbierałam cały koszyk jarzębiny, głogu, żołędzi, orzeszków i szyszek, z naszych grządek zerwałam nieco wrzosów... jedynie na piękne, kolorowe liście trzeba jeszcze trochę poczekać.
Za to z tego co nazbierałam powstały jesienne dekoracje dla naszego domku.
Uwiłam wianek na drzwi wejściowe
Z resztek, które mi pozostały, powstała jeszcze taka jesienna dekoracja stołu:
Koszyczek, miniaturka :)
Jutro kolejny piękny, słoneczny dzień? Zobaczymy... warto korzystać z pięknej złotej polskiej jesieni.
Cudownej niedzieli życzę :)
Pozdrawiam






























