Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portugalia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portugalia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2020

Evacigana - Fortuna (2020) PL



Evacigana to kwartet z położonego niedaleko Lizbony Cadaval. Portugalczycy grają klimatyczny i eklektyczny indie rock, co pokazali właśnie na swojej drugiej EP-ce zatytułowanej Fortuna.

Z jednej strony bezsprzecznie jest to muzyka gitarowa, czasem mniej, czasem bardziej głośna. Ale zawsze to na gitarowych strunach ciąży odpowiedzialność za melodie. Poza tym jest jednak mniej tradycyjnie. Rockowe kompozycje mają bowiem dusze zszyte ze slowcore'u, dream popu i art rocka. Chyba właśnie to ostatnie jest dominujące bo wyjątkowo liczą się wrażenia artystyczne, a gdy gitary do tego nie wystarczą pojawiają się jazzujące instrumenty dęte. Tak wygląda cała płyta, szkoda tylko, że jest ona taka krótka bo urokliwy, jazzujący hałas w Tempo Morto  to już jej połowa, a chciałoby się posłuchać więcej niż trzy kawałki.

Fortuna kosztuje 14 złotych (3 EUR).

Sprawdź: Tempo Morto
Kraj: Portugalia
Szufladka: jazzy art rock



poniedziałek, 28 września 2020

Watchcamp July-August '20 with Almanave, Aux Portes, BEGGAR, Corasandel, maheekats (2020) PL



Almanave - ATÉ AO FIM

Portugalski zespół podróżujący między elektroniką, ambientem i post-rockiem, a nade wszystko w tym utworze, pierwszym od materiału demowego sprzed pół roku, atmosferą i niespiesznym, delikatnym wokalem, który w finale zastępuje nienachalny noise. Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.






Aux Portes - Phobophobia​/​Audioliced Nightmare

Psychodeliczny noise pop z Austrii, trio gra żwawą indie popową muzykę, która całkowicie tonie wśród rozproszonej atmosfery i delikatnego noise'u, a gdy trzeba potrafią pokazać także trochę głośniejszych gitar. A do tego gustowny cover art. Muzycy mają na koncie już kilka EP-ek i trzeba im się przyjrzeć. Dwa kawałki kosztują 9 złotych (2 EUR).





BEGGAR - We No Longer (Endless Version)

Muzyczne alter-ego Seana H. z Michigan tworzącego mroczne, nieprzeniknione soundscape'y. Singiel to drone'ująca wersja utworu z nadchodzącej, debiutanckiej EP-ki artysty, a także "przypomnienie, ze wszystko się rozkłada". Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić (i wcale nie trwa bez końca).





Corasandel - Cracked Light

Ponad rok od ostatniego wydawnictwa, angielski zespół pokazuje trochę nowej muzyki, swojego ambient/dream popu, który trafnie opisują jako "mglisty drone z dzwonkami zanurzonymi w reverbie" oraz kilku innych interesujących efektach. Dwa utwory kosztują 8 złotych (2 USD).






maheekats  - Circle of Dominion

Szalenie wpadający w ucho kawałek od weteranów z Kalifornii grających razem już od ponad 20 lat. Trochę post-punk, trochę dream pop, wyrazisty i ekspresyjny tekst, do tego rapowany fragment. Zróżnicowane i wciągające. Dwie wersje singla kosztują 8 złotych (2 USD). 



czwartek, 14 lutego 2019

Imploding Stars - Riverine ao vivo no Porta 253 (2019) PL


Imploding Stars, instrumentalny kolektyw z Portugalii mam pod lupą od dłuższego czasu. Teraz zespół wydał zapis występu live, na który składają się trzy utwory z ich ostatniej płyty Riverine. I jest to naprawdę dobry materiał.

Oparty na pulsującym basie, wyrazistej perkusji i nastrojowych smyczkach post-rock Imploding Stars robi wrażenie fenomenalną i ponurą jednocześnie atmosferą. Trzy rozbudowane kompozycje na płycie mają wszystko to, czego wymagam od atmosferycznego instrumentalnego grania. W Childhood zachwycają dzwonki zestawione z nerwowym rytmem perkusji, Rebirth to świetnie napisana, wciągająca kompozycja, a Senscence to symfonia pełna nieustannego napięcia.

No i, co ważne w zapisach koncertów, zupełnie nie słychać żadnych charakterystycznych dla takowych niedoskonałości. Wyszła z tego porządna EP-ka.

Riverine ao vivo no Porta 253 kosztuje 5 złotych (1 EUR).

Sprawdź: Senscence
Kraj: Portugalia
Szufladka: atmospheric post-rock



środa, 22 marca 2017

The Black Zebra - Nonsquare (2017) PL


Kontynuując wątek czarnych zwierząt, tym razem zebry. Niewiele zwierząt jest tak bardzo kojarzone ze swoim ubarwieniem jak zebry. Do tego stopnia, że czarnej nikt by o bycie zebrą nie podejrzewał. Taki mały paradoks, sam nie wiem czy ma to w tym momencie znaczenie. Ta zebra to projekt braci Machado z pięknego Porto, którzy zapragnęli ze wspólnego muzykowania stworzyć coś namacalnego, coś, co wyrazi ich uczucia i powoli na ekspresję. A całość własnoręcznie i od zera.

Od samego początku płyta sprawia wrażenie mrocznej i nastrojowej. Nie da się nie wyobrażać ciemnej, przydymionej sceny, z której dobiegają gitarowe dźwięki sprawiające, że ludzie słuchają zahipnotyzowani. Od czasu do czasu zaskakiwani jesteśmy na przykład nagłym przyspieszeniem ("Destemido") lub niemal pogodnymi dźwiękami zamieniejącymi się stopniowo w niepokojącą kompozycję z militarnie brzmiącym nagraniem w tle ("Pandora"). Świetnie w końcu brzmi "Children" ze zmiennym tempem i zaskakującymi zaśpiewami. Kawał solidnego, portugalskiego post-rocku.

"Nonsquare" kosztuje 35 złotych (8 EUR).



piątek, 3 lutego 2017

Diamond Gloss - Primavera (2016) PL


Diamond Gloss to portugalski producent i multi-instrumentalista Gonçalo Pereira, na najnowszej płycie wspomagany przez skrzypaczkę Marię do Mar (Maria z Morza, czy to nie piękne?). Pereira inspiruje się całą gamą wielkich muzyków od kompozytorów (Arvo Pärt i Henryk Górecki), przez wirtuozów ambientu (Brian Eno) po czarodziei post-rocka (Sigur Rós, Hammock). A jego płyta z połowy zeszłego roku to moje wielkie odkrycie ambientowo-klasyczne-elektroniczne i po prostu magiczne.

"Primavera" ("wiosna") brzmi jak zachwyt nad tajemnicami rzeczywistości wokół nas zagrany na pianinie i smykach oraz całej palecie elektronicznych efektów. Dźwięk jest "zdecydowanie bardziej [od wcześniejszych płyt DG] organiczny", jak spacer po zamglonej portugalskiej prowincji. Zresztą odwołań do ruchu jest wiele - poza tytułami utworów, na płycie usłyszeć można dużo kroków, otwieranych drzwi czy jakichś niezidentyfikowanych prymitywnych środków transportu. Jednym słowem - emocjonalna podróż.

"Primavera" kosztuje 28,5 złotego (7 USD).