Archive for the ‘Dynia’ Tag

Jesiennie :)   9 Komentarzy

Nie lubię Halloween. No nie lubię tych szczerzących się dyń, tych ganiających z radosnymi i głośnymi okrzykami dzieci, pomalowanych i poprzebieranych. Czuję, że ktoś robi sobie zabawę ze spraw najpoważniejszych, by nie rzec śmiertelnie poważnych.

To nie moja kultura, nie polska, żeby żarty i zabawy z czasu pamięci i skupienia urządzać. Nic nie poradzę, wychowano mnie inaczej.

Często dziwi mnie i smuci tak łatwe uleganie tej hałaśliwej „modzie” przez naszych pedagogów w szkołach i przedszkolach, urządzanie szkolnych i przedszkolnych zabaw halloween’owych. Zamiast nauczyć dzieci wspomnienia (choćby radosnego!) tych, którzy odeszli, chwili skupienia, a dla wierzących modlitwy – ganianie po domach w przebraniach i oczekiwanie, że wykrzykiwane wieczorem w przeddzień Wszystkich Świętych wierszyki i piosenki o wiedźmach i wampirach zostaną nagrodzone. O zgrozo – najchętniej datkiem gotówkowym!

Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, aby dzieci przebierały się, bawiły, czytywały Harry’ego Pottera (ta książka niejedno dziecko do czytania przekonała). Ale – wszystko w swoim czasie. Polska tradycja to obchodzenie Wszystkich Świętych i Zaduszek w ciszy, skupieniu, wspomnieniu, modlitwie.

Jest mi przykro i źle, że tę tradycję niszczy się w imię interesów wielkich sieci handlowych, sprzedających dynie, świeczki, przebrania, miotły, kapelusze i setki innych gadżetów. Nie ma we mnie zgody na to i jeśli wolno mi coś powiedzieć – proszę, nie wprowadzajcie w swoich domach takiej tradycji, jest wiele świąt, kiedy dzieci mogą radośnie krzyczeć i hałasować. ALE NIE TO JEDNO.

 

Tymczasem – ostatnie słoneczne tchnienie jesieni. Mam nadzieję, że szybko powitamy śnieg i słońce, czyli kolejną piękną odsłonę roku – te deszcze i wiatry to nie jest to, co lubią tygrysy… ;))

I nie wiem, czemu niektórzy wolą pielesze domowe. :))

 

 

Posted 5 listopada 2010 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with , , , ,

Surówka z dyni   5 Komentarzy

Jako, że sezon dyniowy wciąż w pełni, proponuję Wam wypróbowanie doskonałej surówki z dyni.

Wystarczy zetrzeć trochę dyni na tarce jarzynowej, dodać tyle samo startego na tejże tarce jabłka. Teraz szybciutko skropić surówkę sokiem z cytryny, żeby jabłka nie ciemniały. Warto też dodać otartą skórkę z naszej cytryny, nada surówce piękny aromat. Jeszcze tylko dodać odrobinę cukru do smaku, skropić olejem lub oliwą i – gotowe!

Surówka jest naprawdę pyszna, polecam!!!

Posted 21 stycznia 2010 by podsosnami in W sosnowej kuchni

Tagged with , , , ,

Dżem pomarańczowo – cytrynowy z dyni   1 comment

Sezon dyniowy w pełni, więc zapraszam do przygotowania przeróżnych smaczności z dyni. Taki dżem wspaniale smakuje i pięknie wygląda!

Trzeba wziąć pół dużej dyni, obrać i pokroić w paski, a następnie zetrzeć na drobnej tarce. Startą dynię wrzucamy do garnka i stawiamy na małym ogniu (bez wody) aż się rozgotuje.

Kiedy dynia się rozgotuje, wrzucamy otartą skórkę z 2 cytryn i wciskamy sok z obu cytryn. Dodajemy też 1/2 kg cukru. Na koniec dorzucamy jakieś 3 czubate łyżki skórki pomarańczowej z cukrem własnej roboty (skórka pomarańczowa wyszorowana i sparzona, dokładnie okrojona z białego wnętrza, drobniutko posiekana i przesypana cukrem, po dwóch tygodniach gotowa).
Pozostaje tylko przesmazyć całośc jakieś pół godziny do godziny, aby wszystko sie połączyło, ewentualnie dosmaczyć cukrem lub cytryną wg własnego smaku i nakładać gotowy dżem do słoiczków. Apertyzujemy 15 minut.

Mniam!

Posted 21 stycznia 2010 by podsosnami in W sosnowej spiżarni

Tagged with , , , , ,

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij